„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
sobota, 25 kwietnia 2026 Marka, Jaroslawa, Wasyla

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 60/365 – DOCHOWAĆ WIARĘ DO KOŃCA– (Łk 11, 29-32)

"To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!"

Wyrzekli się swej przyszłości, zrezygnowali z kariery, oddawszy Ojczyźnie to co mieli najcenniejszego, swe życie. Krzysztof Klenczon „Biały Krzyż” dedykował ojcu Czesławowi byłemu żołnierzowi Armii Krajowej. W 1945, gdy Krzysztof Klenczon miał trzy lata, ojciec Czesław został zatrzymany przez UB. Wkrótce uciekł i przez 11 lat ukrywał się na Pomorzu. Kiedy wrócił w 1956 roku siostra Klenczona opowiada, że "ojciec po powrocie do domu zamykał się z synem w pokoju i całą noc opowiadał – jakby chciał nadrobić w ten sposób lata rozłąki". „Biały krzyż” „Czerwone Gitary” śpiewały przy prawie całkowicie zgaszonych światłach. W ciszy widowni wybrzmiewały ostatnie akordy, punktowy reflektor wydobywał z mroku Klenczona, który kładł na scenie bukiet kwiatów.
Z Ewangelii: Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: "Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza". Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!" Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: "Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie".
Tyle lęku wokół nas. Który jak cichy szept, podważa wartości. Albo gwałtowny jak burza, wywraca wszystko w jednej chwili. Dzisiaj Jezus zaprowadza nas na górę Tabor. Podchodzi do nas, dotyka i mówi ""Wstańcie, nie lękajcie się”! Daje świadomość, że w każdej burzy jest obok.
Panie proszę Cię, abym wykorzystał czas postu do nawrócenia. Abym miał wiarę żołnierzy wyklętych i jak oni potrafił klęczeć przed Tobą i dochować wiarę do końca