Wiem, co dostałam
Odkąd dowiedzieliśmy się, że nasza córka jest chora, modliliśmy się, żeby urodziła się żywa. Chcieliśmy mieć ją na rękach, chcieliśmy ją przywitać i pożegnać. I tak
Różyczka taka, jaka była
Po tej stronie brzucha Różyczka żyła tylko cztery godziny. Wystarczyło, by jej krucha obecność dała Ewie i Tomkowi nową perspektywę i pokazała, na czym polega bezinteresowna miłość.
„Jest
<<
<
1
>
>>
