„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
piątek, 17 kwietnia 2026 Rudolfa, Roberta

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 213/365 – PRAWDA I WOLNOŚĆ –Mt 14, 1-12)


„Uczniowie zaś Jana przyszli, zabrali jego ciało i pogrzebali je; potem poszli i donieśli o tym Jezusowi”.

Młody człowiek wszedł do sklepu z prawdą.
– Chciałbym kupić prawdę – powiedział podekscytowany.
– Półprawdę, całą prawdę, czy tylko kawałek? – zapytał sprzedawca.
– Oczywiście cała prawdę – odpowiedział młody człowiek.
– Jej cena jest bardzo wysoka.
– Młody człowiek posmutniał. Jaka?
– Jeżeli weźmiesz całą prawdę, zapłacisz utrata spokoju i poczucia bezpieczeństwa na resztę dni.

W dzisiejszej Ewangelii Mateusz przedstawia uwięzienie przez Heroda Jana Chrzciciela,. Prorok upominał Heroda, że nie może mieszkać z Heroliadą, która porzuciła jego brata Filipa. „Kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła wobec gości córka Herodiady i spodobała się Herodowi. Zatem pod przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona przedtem już podmówiona przez swą matkę powiedziała: "Daj mi tu na misie głowę Jana Chrzciciela!""To Jan Chrzciciel. On powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze w nim działają". Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej dać. Posławszy więc kata, kazał ściąć Jana w więzieniu. Przyniesiono głowę jego na misie i dano dziewczynie, a ona zaniosła ją swojej matce. Uczniowie zaś Jana przyszli, zabrali jego ciało i pogrzebali je; potem poszli i donieśli o tym Jezusowi”.

Często w naszej historii podziwiamy ludzi, którzy nie wyrzekli się prawdy. Wspomnę tylko świętego Wojciecha, Stanisława czy zamęczonego przez kozaków Andrzeja Bobolę. Przed oczami stają zamordowani przez komunistów: Danuta Siedzikówna, ps. "Inka", generał August Emil Fieldorf „Nil”, Witold Pilecki. Nie brak też bohaterów w czasach współczesnych choćby księdza Jerzego Popiełuszkę. Przyczyną tych prześladowań jest egoizm, zazdrość, nienawiść, żądza władzy.
Jezus przychodzi do nas z Miłością i Prawdą. Pragnie byśmy uporządkowali nasze życie i mieli odwagę upominać się o prawdę. Stawali wobec niej z odwagą i honorem.

Jezu naucz mnie żyć w prawdzie i w wolności

Fot; Abdul Basit

__________________________________________________________________________________

Ewangelia (Mt 14, 1-12)

Śmierć Jana Chrzciciela

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 104/365 – NOWE NARODZENIE

czytaj więcej >>

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

W owym czasie doszła do uszu tetrarchy Heroda wieść o Jezusie. I rzekł do swych dworzan: «To Jan Chrzciciel. On powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze w nim działają».

Herod bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wtrącić do więzienia z powodu Herodiady, żony brata jego, Filipa. Jan bowiem upominał go: «Nie wolno ci jej trzymać». Chętnie też byłby go zgładził, bał się jednak ludu, ponieważ miano go za proroka.

Otóż, kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła wobec gości córka Herodiady i spodobała się Herodowi. Zatem pod przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona przedtem już podmówiona przez swą matkę powiedziała: «Daj mi tu na misie głowę Jana Chrzciciela!» Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej dać. Posławszy więc kata, kazał ściąć Jana w więzieniu. Przyniesiono głowę jego na misie i dano dziewczynie, a ona zaniosła ją swojej matce.

Uczniowie zaś Jana przyszli, zabrali jego ciało i pogrzebali je; potem poszli i donieśli o tym Jezusowi.