SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 214/365 – DAJĄC OTRZYMUJEMY –(Łk 12, 13-21)
„Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, co przygotowałeś?"
Pewien bogaty człowiek nagle umarł. Wszedł do sali gdzie był suto zastawiony stół z jadłem. – Aby zasiać do stołu trzeba zapłacić – powiedział Anioł.
– Ile? – zapytał człowiek, mam przy sobie mnóstwo pieniędzy – dodał ucieszony.
– Niewiele się nauczyłeś na ziemi – rzekł Anioł. U nas ważne są tylko pieniądze, które za życia podarowałeś na ziemi.
Człowiek posmutniał, uświadomił sobie, że nigdy nic nikomu nie podarował.
W dzisiejszej Ewangelii ktoś z tłumu rzekł do Jezusa: "Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem". Lecz On mu odpowiedział: "Człowieku, któż Mnie ustanowił nad wami sędzią albo rozjemcą?" Powiedział też do nich: "Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma wszystkiego w nadmiarze, to życie jego nie zależy od jego mienia". I opowiedział im przypowieść: "Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał w sobie: „Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów”. I rzekł: „Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe moje zboże i dobra. I powiem sobie: Masz wielkie dobra, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj!” Lecz Bóg rzekł do niego: „Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, co przygotowałeś?" Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty u Boga".
Pewnie nieraz byliśmy świadkami, lub sami uczestniczyliśmy, przy podziale spadku. Ile tych historii kończy się w sądzie lub dozgonną nienawiścią. Nieraz snujemy plany, które pochłaniają nas tak, że zabierają czas bycia z najbliższymi. Na pogrzebie ktoś zapytał, co zostawił zmarły, usłyszał odpowiedź: wszystko.
Jezus zna nas doskonale, kocha nas miłością nieskończoną. Codziennie próbuje nam powiedzieć. "Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości…".
Jezu, naucz mnie kochać - Miłością dobrą jak chleb, Którym można się podzielić.
_______________________________________________________________
Ewangelia (Łk 12, 13-21)
Gromadzić skarby przed Bogiem
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Ktoś z tłumu rzekł do Jezusa: «Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem».
Lecz On mu odpowiedział: «Człowieku, któż Mnie ustanowił nad wami sędzią albo rozjemcą?»
Powiedział też do nich: «Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma wszystkiego w nadmiarze, to życie jego nie zależy od jego mienia».
I opowiedział im przypowieść: «Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał w sobie: „Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów”. I rzekł: „Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe moje zboże i dobra. I powiem sobie: Masz wielkie dobra, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj!” Lecz Bóg rzekł do niego: „Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, co przygotowałeś?”
Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty u Boga».


