SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 253/365 – PRZYJACIEL – (Łk 6,12-19)
Przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób
Niesamowita jest książka Alan Alexandra Milne „Kubuś Puchatek”. W jednym z dialogów czytamy.
– Dzisiaj był Trudny Dzień– powiedział Puchatek.
– Chcesz o tym porozmawiać? – zapytał Prosiaczek.
– Nie – odpowiedział Puchatek po chwili – Nie, nie wydaje mi się.
– W porządku– powiedział Prosiaczek, po czym podszedł i usiadł obok przyjaciela.
– Co robisz? – zapytał Puchatek.
– Właściwie to nic – odpowiedział Prosiaczek – Po prostu wiem jak to jest mieć Trudny Dzień. Ja też często nie lubię o tym mówić podczas mojego Trudnego Dnia.
– Ale wiem też – ciągnął dalej Prosiaczek– że Trudne Dni są znacznie łatwiejsze, gdy wiesz, że masz obok kogoś bliskiego. A ja zawsze będę tutaj dla ciebie Puchatku.
W dzisiejszej Ewangelii Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc spędził na modlitwie do Boga. Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których nazwał apostołami: Szymona, którego nazwał Piotrem; i brata jego, Andrzeja; Jakuba i Jana; Filipa i Bartłomieja; Mateusza i Tomasza; Jakuba, syna Alfeusza, i Szymona z przydomkiem Gorliwy; Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą. Zeszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie. Był tam duży poczet Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jerozolimy oraz z wybrzeża Tyru i Sydonu, przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia. A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.
Zadaję dzisiaj wami sobie pytanie czy mam przyjaciela. Takiego który nie sprzeda, wesprze w trudnościach, który odda życie. Pewnie te trudności mieli uczniowie. I być może tak jak u nas łza popłynęła po twarzy, a chmury przesłoniły słońce. I nagle czujemy na twarzy dotyk promieni słońca wychodzącego spoza chmur. I stanie przed nami Jezus i powie „Pójdź za mną”. Czy mu zaufam?.
Fot: Peggy Anke
____________________________________________________________________
Ewangelia (Łk 6, 12-19)
Wybór Dwunastu
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Pewnego razu Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc trwał na modlitwie do Boga.
Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: Szymona, któremu nadał imię Piotr, i brata jego, Andrzeja, Jakuba, Jana, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Szymona z przydomkiem Gorliwy, Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.
Zszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu; przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia.
A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.

