SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 302/365 – MIŁOSC PO KRZYŻ – (Łk 13, 31-35)
Jezus wierny swojemu posłannictwu
Oscar Romero był arcybiskupem w Salwador w latach 70. XX wieku. Publicznie potępiał przemoc, ucisk i prześladowania dokonywane przez władze wobec biednych i bezbronnych. Wielu ostrzegało go, żeby milczał, ale on nie chciał zaprzeczyć prawdzie ani swojej wierze.
23 marca 1980 roku, podczas odprawiania Mszy Świętej, y rozległ się strzał. Kula dosięgła kapłana stojącego przy ołtarzu, a jego krew spłynęła w miejscu, gdzie przed chwilą sprawował Eucharystię.
Jego ostatnia Msza stała się świadectwem wiary, której nie zdołała uciszyć nawet kula zabójcy.
Z Ewangelii: W tym czasie przyszli niektórzy faryzeusze i rzekli do Jezusa: «Wyjdź i uchodź stąd, bo Herod chce Cię zabić». Lecz On im odpowiedział: "Idźcie i powiedzcie temu lisowi: Oto wyrzucam złe duchy i dokonuję uzdrowień dziś i jutro, a trzeciego dnia będę u kresu. Jednak dziś, jutro i pojutrze muszę być w drodze, bo rzecz to niemożliwa, żeby prorok zginął poza Jeruzalem. Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani. Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto dom wasz tylko dla was pozostanie. Mówię zaś wam: nie ujrzycie Mnie, aż nadejdzie czas, gdy powiecie: „Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie”.
Nie jest łatwo kochać, a tym bardziej zapłacić poświęceniem za miłość. Bo miłość, która nie szuka siebie, potrafi ocalić drugiego człowieka. Jezus porównuje swoją miłość do ptaka, który zbiera pisklęta pod skrzydła. Jakże przejmujący to obraz! Bóg nie przestaje nas kochać, nawet gdy od Niego odchodzimy. Nie zmusza nas jednak do miłości. Cierpliwie czeka, aż otworzymy serca i pozwolimy Mu się odnaleźć. Jezus uczy nas, ze miłość, która nie szuka siebie, potrafi ocalić drugiego człowieka.
Jezu, naucz mnie kochać do końca i dawać siebie innym.
Krzyz na cmentarzu w Lubomlu na Wołyniu.
Fot: Ryszard Fraczek
_______________________________________________________________
Ewangelia (Łk 13, 31-35)
Jezus wierny swojemu posłannictwu
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
W tym czasie przyszli niektórzy faryzeusze i rzekli do Jezusa: «Wyjdź i uchodź stąd, bo Herod chce Cię zabić». Lecz On im odpowiedział: «Idźcie i powiedzcie temu lisowi: Oto wyrzucam złe duchy i dokonuję uzdrowień dziś i jutro, a trzeciego dnia będę u kresu. Jednak dziś, jutro i pojutrze muszę być w drodze, bo rzecz to niemożliwa, żeby prorok zginął poza Jeruzalem.
Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani. Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto dom wasz tylko dla was pozostanie. Mówię zaś wam: nie ujrzycie Mnie, aż nadejdzie czas, gdy powiecie: „Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie”».


