„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
wtorek, 21 kwietnia 2026 Anzelma, Bartosza, Feliksa

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 95/365 - PUSTY GRÓB (J 20,1-9)

„Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył”.

Tę historie opowiedział mi ksiądz Andrzej Muhułka z Chodorowa, z którego po wojnie w wyniku ekspatriacji przyjechało do Raciborza wielu mieszkańców odbudowując cukrownię. Któregoś dnia, a był to pierwszy czwartek miesiąca wieczorem ksiądz zauważył w telefonie sporo nieodebranych połączeń. Oddzwonił i dowiedział się, że pani Julia, bardzo praktykująca babcia umarła. Ksiądz poszedł udzielić sakramentu namaszczenia chorych. Kiedy przyszedł zobaczył, że ciało nabrało już koloru fioletowego. Stał tyłem od łóżka przygotowując się do udzielenia sakramentu. Nagle usłyszał za plecami głos:
– Co ksiądz tu robi.
Ksiądz Andrzej z przerażeniem odwrócił się, babcia Julia siedziała na łóżku.
– Przyszedłem udzielić komunii – opowiedział zaskoczony.
– To modlimy się, a w niedzielę przyjdę już sama do kościoła.
Rodzina stała obok skonsternowana. Babcia Julia zmarła dwa dni później. Jak mówiła przyszła do kościoła, ale już w trumnie.

Z Ewangelii: „Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych”.

Jak uwierzyć, jeżeli nie widziało się Zmartwychwstania. Magdalena nie uwierzyła. Zapłakała, że zabrano ciało Jezusa. Piotr z Janem uwierzyli w zmartwychwstanie Jezusa dopiero wtedy, gdy zobaczyli pusty grób. Tomasz apostoł uwierzył dopiero jak włożył rękę w Jego rany.
Całe nasze życie jest wędrówka do grobu. Idziemy nocami i dniami. Płaczemy jak Maria, biegniemy jak Apostołowie, nie umiemy uwierzyć jak Tomasz. Przyjdzie czas, że po wielu trudach dojdziemy do naszego grobu w którym spoczniemy i przykryją nas zwały ziemi. Czy usiądziemy na łóżku przebudzeni jak babcia Julia to zleży od nas.

Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał. Alleluja!

Zmartwychwstanie (obraz Piera della Francesca), około 146. Żródło: https://www.artchive.com/artchive/P/piero/resurrex.jpg.html