„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 16 kwietnia 2026 Kseni, Cecylii, Bernardety

Zmiany w edukacji według MEN pozbawiają uczniów wiedzy, nauczycieli autonomii, a rodziców władzy rodzicielskiej - ostrzega przed Reformą26 „Kompas Jutra” KROPS.

Reforma ministra edukacji jest zagrożeniem dla polskiej szkoły – mówili podczas konferencji prasowej przedstawiciele Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (KROPS). Podkreślali, że szkolnictwo wymaga zmian, ale nie rewolucyjnych i wskazali na szereg szkodliwych ruchów Ministerstwa Edukacji Narodowej, takich jak obcinanie podstaw programowych, szczególnie z przedmiotów humanistycznych, wprowadzanie do polskiej szkoły „genderowej koncepcji płci”, a przede wszystkim likwidację obowiązkowych  treści nauczania, co oznacza sukcesywne obniżanie poziomu edukacji oraz pozbawienie szkoły funkcji przekaziciela polskiego kodu kulturowego.

KROPS22
fot. Weronika Kupiec (Polskie Forum Rodziców)

O znikających fundamentach polskiej edukacji mówiła prowadząca konferencję Elżbieta Lachman, redaktor naczelna Polskiego Forum Rodziców i rzecznik prasowy KROPS. Podkreśliła, że szkoła pod rządami Barbary Nowackiej zmienia swój charakter i z miejsca, w którym dzieci otrzymują wiedzę, staje się placówką opiekuńczą.

Czy dzieci przekraczając próg szkoły stają się chore i od razu potrzebują wsparcia?

WIELCY KRESOWIACY - ZYGMUNT RUMEL

czytaj więcej >>

– pytała, przytaczając informacje z Instytutu Badań Edukacyjnych o przeszkoleniu psychologicznym i pedagogicznym ponad 22 tys. nauczycieli i objęciu przez nich pomocą psychologiczną ponad 100 tys. uczniów.

Rodzice w Polsce są zaniepokojeni, że szkoła przestaje uczyć. Ktoś kradnie wiedzę naszym dzieciom.

– podkreślała rzecznik KROPS.

 Nowa edukacja 2026 - kompas ku destrukcji polskiej szkoły

Czy właściwie rozumiana edukacja może być eksperymentem społecznym, doświadczeniem na żywym organizmie? Tak postrzega ministerialne duże zmiany  dr Artur Górecki – wieloletni nauczyciel i dyrektor placówek edukacyjnych, a także wykładowca akademicki, który zauważył, że działania resortu Barbary Nowackiej prowadzą do traktowania edukacji jako nie jako procesu dojrzewania intelektualnego i moralnego, ale do ideologizacji, formatowania człowieka według tego, na jakie jest polityczne i ekonomiczne zapotrzebowanie.

Kompas ku destrukcji polskiej szkoły – tak trzeba by nazywać Reformę26 Kompas Jutra

Dwa ministerstwa pracują nad nowym e-dziennikiem szkolnym

czytaj więcej >>

– zaznaczył dr. Artur Górecki, zarzucając autorom reformy, wprowadzającej zmiany w prawie oświatowym, a w szczególności nowych podstaw programowych, że  skupiają się oni na „kompetencjach użytkowych”, a pomijają rozwój człowieka jako osoby.

Jeśli szkoła przestanie uczyć myślenia, zadawania pytań o prawdę i sens, to wychowamy pokolenie sprawnych być może wykonawców, ale ludzi niesamodzielnych intelektualnie

- alarmował ekspert.

Cytując zapewnienia ministerstwa, że reforma ma otworzyć szkołę na przyszłość, unowocześnić kierując się ku działaniu i doświadczeniu - zapytał, o to, co pozostaje w cieniu tych deklaracji.

W dokumentach reformy nie znajdziemy już zapewnienia, że edukacja ma prowadzić do dojrzałości intelektualnej i moralnej, nie jako dodatek, ale jako cel podstawowy - mówił dr. Górecki. - W szkole po reformie uczeń ma doświadczać, działać, być aktywizowany, ale nikt nie pyta o to, w jakim celu. Szkoła bez refleksji, bez fundamentu, bez rozumienia sensu - taki będzie efekt zmian. Dojrzałość nie rodzi się ze skakania pomiędzy doświadczeniami, ale z porządkowania i rozróżniania prawdy od fałszu.

 🔥 Reformy MEN pod Ostrzałem! 95% Polaków ankietowanych przez KROPS

🔥 Reformy MEN pod Ostrzałem! 95% Polaków

czytaj więcej >>

- mówił dr Górecki.

Potworny błąd Nowackiej - już od pierwszych dni urzędowania w MEN

Na błędy merytoryczne i chaos w podstawach programowych wskazała Dorota Dziamska – pedagog (UAM), nauczyciel akademicki i konsultant metodyczny. Potwornym błędem Barbary Nowackiej nazwała pierwszą deklarację minister o przenoszeniu przedmiotów formacyjnych na pierwsze i ostatnie godziny, podczas gdy w polskiej szkole wszystkie przedmioty mają charakter formacyjny.

Szkoła kształci osobowość dzieci, a swoją deklaracją minister temu zaprzeczyła, popełniając merytoryczny błąd.

– przekonywała konsultantka metodyczna, podkreślając rolę uczenia i wychowywania jako integralnych mechanizmów w edukacji.

 Skrytykowała też rewolucyjność zmian, jakie wprowadza Kompas Jutra, nazywając ruchy MEN całkowitym odwróceniem reformy z 1999 roku, która zapoczątkowała proces humanizacji szkolnictwa. Jej zdaniem ministerstwo dąży do centralizacji, zabierając nauczycielom autonomię, poprzez likwidację prawa do interpretacji programów. Według nowego prawa nauczyciel będzie zmuszony do realizacji podstaw programowych, a nie tworzenia na jej bazie programów nauczania dopasowanych do uczniów. 

Ekspertka ocenia polskie prawo oświatowe z 1999 roku jako dobre, tylko wymagające poprawy praktyki jego wdrażania. 

- Postęp osiągniemy, kiedy w przekształcaniu systemu edukacji będziemy brać pod uwagę ciągłość i zmiany.  Naszym zadaniem powinno być badanie, co w systemie edukacji nie funkcjonuje i stopniowo przechodzenie do zmian, a nie wywracanie całego systemu do góry nogami.

– zaznaczyła Dorota Dziamska.  

Zmiany w szkołach to "odpolszczanie" polskich dzieci - język polski jak język obcy

Hanna Dobrowolska, ekspert oświatowy, założycielka Ruchu Ochrony Szkoły i koordynator KROPS szczegółowo omówiła nowe podstawy programowe z języka polskiego, nazywając je ostro narzędziem do "odpolszczania dzieci". 

Kanon lektur nie został potraktowany nawet po macoszemu. Jego po prostu nie ma. Został zlikwidowany w 100% do klasy szóstej włącznie

– podkreśliła.

W klasach I-III całkowicie zniknął przykładowy zestaw 26 tekstów,  nauczyciele mogą wybierać lektury wspólnie z dziećmi. W klasach IV-VI usunięto w całości obowiązkowy zestaw lektur, pozostawiając jedynie zapis, że „uczeń czyta w każdym roku szkolnym nie mniej niż cztery dłuższe teksty literackie”. Hanna Dobrowolska podkreśliła, że w dokumentach MEN znalazło się sformułowanie, że mają to być teksty dla dzieci i młodzieży, podczas gdy dotychczas uczniowie w tym wieku zapoznawali się już z klasyką literatury polskiej - twórczością Jana Kochanowskiego czy Adama Mickiewicza nie skierowaną bezpośrednio do najmłodszych.  

Z kolei w klasach VII-VIII lista lektur obowiązkowych została  „drastycznie ograniczona”. -Jeszcze niedawno czytano wszystkie 12 ksiąg „Pana Tadeusza”, następnie zredukowano obowiązek do 6 ksiąg, a obecnie wymagana jest już tylko inwokacja - wyliczała ekspert oświatowa, oceniając, że uczniowie zostali pozbawieni możliwości zrozumienia całego utworu. - Zauważyła, że "nowe rozwiązania uniemożliwiają przekazanie uczniom wspólnotowego kodu kulturowego.  Znacznie więcej treści tożsamościowych jest w nauczaniu języka kaszubskiego niż polskiego."

KROP24
fot. E. Lachman (Polskie Forum Rodziców)

Edukacyjny zamach na zdrowie uczniów - obowiązkowy od 2026 r ?

Tematyce edukacji zdrowotnej przyjrzał się dr Zbigniew Barciński – pedagog i teolog, metodyk nauczania i wychowania, prezes Stowarzyszenia Pedagogów NATAN, przytaczając liczby, które jak podkreślił ,jednoznacznie pokazują negatywną ocenę tego przedmiotu przez rodziców, nauczycieli i pełnoletnich uczniów. Mimo że aż 70% uczniów jest wypisanych z edukacji zdrowotnej, "MEN już podjął decyzję o obowiązkowej edukacji zdrowotnej i w tej chwili tylko czeka na ogłoszenie”.

To jest przypuszczenie graniczące z pewnością, a świadczą o tym dwie rzeczy

- wymieniał dr. Barciński:

Wypowiedzi przedstawicieli ministerstwa oraz usunięcie lub zmarginalizowanie z podstaw programowych przyrody i biologii tematyki związanej z dojrzewaniem płciowym i rozmnażaniem. Jeśli te treści znajdą się tylko w programie edukacji zdrowotnej, to musi stać się ona obowiązkowa.

- dodał.

Prezes Stowarzyszenia NATAN przypomniał o ostatnim webinarze dla nauczycieli zorganizowanym przez podległy MEN Ośrodek Rozwoju Edukacji z 21 listopada, gdzie  "promowano genderową koncepcję płci".

Jako rozwiązanie problemu dysforii płciowej (nieakceptacji własnej płci) nie wskazano na wspieranie uczniów w akceptacji własnej płci, ale przedstawiono tam inną wizję. Rozwiązaniem według ORE  jest tranzycja medyczna, społeczna i prawna. Tranzycja medyczna to są blokery dojrzewania, hormony i operacje chirurgiczne, czyli obcinanie piersi dziewczętom czy kastracja chłopców - taka wizja została przedstawiona nauczycielom

- relacjonował dr. Barciński.

Jak oświadczył w imieniu KROPS, edukacja zdrowotna powinna być zlikwidowana, czyli usunięta ze szkoły,  jako zagrożenie dla zdrowia i rozwoju dzieci i młodzieży, a także ze względu na charakter antyrodzinny. 

- KROPS jest za nauczaniem o zdrowiu, ale w dotychczasowej formie. Treści o zdrowiu powinny wrócić na wszystkie przedmioty, na których do tej pory występowały, a tematyka seksualności powinna być nauczana w kontekście małżeństwa i rodziny na odpowiednio zmodyfikowanym WDŻ (wychowaniu do życia w rodzinie).

- mówił.

 

 Co w sytuacji, gdy od września 2026 przedmiot edukacja zdrowotna będzie obowiązkowy?

Marek Puzio, radca prawny, starszy analityk w Instytucie Kultury Prawnej Ordo Iuris, zadeklarował, że prawnicy Instytutu Ordo Iuris udzielą nieodpłatnej pomocy prawnej rodzicom, którzy okażą obywatelskie nieposłuszeństwo i nie poślą swoich dzieci na te lekcje. Prawnik ocenił, że rozporządzenie wprowadzające edukację zdrowotną jest nielegalne, a planowane zmiany MEN prowadzą do łamania praw rodziców, ograniczają autonomię szkół i pozycji nauczycieli. 

Reforma, której nie chce ponad 95 procent ankietowanych

Działacze z KROPS przypomnieli, że dzięki determinacji środowisk rodzicielskich, nauczycielskich, patriotycznych i wyznaniowych edukacja zdrowotna nie jest przedmiotem obowiązkowym w obecnym roku szkolnym. W odpowiedzi na dalsze działania MEN koalicja prowadzi narodowe konsultacje społeczne, zachęcając do wypełnienia elektronicznej ankiety, która zawiera 8 pytań dotyczących zmian w edukacji. Hanna Dobrowolska przedstawiła na konferencji wyniki  pierwszego etapu badania, z dni 23.11 -1.12 2025 roku. W tym czasie napłynęło 1659 ankiet elektronicznych. W większości pytań ponad 95% ankietowanych krytycznie ocenia Reformę26 Kompas Jutra.