„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 16 kwietnia 2026 Kseni, Cecylii, Bernardety

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 53/365 – POKUSY –(Mt 4,1-11)

"Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”

Szliśmy na Rysy. Był piękny pogodny dzień. Okrążyliśmy Morskie Oko. Wspinaliśmy się w stronę Czarnego Stawu. Nad jeziorkiem przystanęliśmy odpocząć.
– Idzie załamanie pogody, może zawrócimy? – zaniepokoił się Staszek, popijając z termosu gorącą herbatę z rumem.
– E tam przejdzie obok – odpowiedziałem lekceważąco.– Już blisko na szczyt, a po czeskiej stronie schronisko. A tam ciepełko – kusiłem.
Po chwili ruszyliśmy dalej. Robiło się coraz zimniej. Zaczęło padać. Raz po raz obsuwały się spod stóp kamienie. Założyliśmy wojskowe pałatki, które chroniły od deszczu i wiatru.
Nagle nieopodal uderzył piorun. Nieopodal od Żabiej Przełęczy przeszła nieduża lawina.
– Miałeś racje mogliśmy zawrócić – powiedziałem cicho.

Z Ewangelii: Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: „Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem”. Lecz On mu odparł: „Napisane jest: "Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”. Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: „Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: »Aniołom swoim rozkaże o Tobie, a na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”. Odrzekł mu Jezus: „Ale jest napisane także: "Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”. Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: „Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon”. Na to odrzekł mu Jezus: „Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: "Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”. Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu.

W dzisiejszej Ewangelii szatan trzykrotnie kusił Jezusa. Pierwszą pokusę można nazwać pokusą chleba czyli zabezpieczenia materialnego. Druga to pokusa sukcesu. Trzecia pokusa, to pokusa władzy.
Jesteśmy codziennie kuszeni. Ile razy pycha nasz a domaga się zabezpieczenia wszelkim kosztem, chęci posiadania, poczucia bycia ważny byśmy byli zauważeni, aby nas doceniano. Przyjdzie taki czas że to wszystko mija. Góry uczą. Pokazały mi, że pokusa jest piękna, ale jej skutek może być tragiczny. Ulegnięcie jej jest noszeniem rany do końca życia. Jezus zwycięża na pustyni. Mówi nie bój się wyzwań, nie bój się tego co trudne.

„I nie wódź nas pokuszenie, ale nas zbaw ode złego”

Fot-Frank Cone

_______________________________________________________

Ewangelia (Mt 4, 1-11)

Jezus przez czterdzieści dni pości i jest kuszony

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 105/365 ŚWIATŁO (J 3,16-21)

czytaj więcej >>

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód.

Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem».

Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”».

Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”».

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 102/365 - NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA –

czytaj więcej >>

Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”».

Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon».

Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”».

Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.