„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
poniedziałek, 27 lipca 2026 Lilii, Julii, Natalii

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 206/365 – OSTATNI BĘDĄ PIERWSZYMI – (Mt 20, 20-28)

Kielich mój pić będziecie

Dawno temu pewien król postanowił wydać wielką ucztę. Rozesłał zaproszenia do najznamienitszych rycerzy, możnych panów i bogatych kupców. Każdy z nich marzył, by zasiąść jak najbliżej tronu. Już od świtu trwały spory o pierwsze miejsca. Na końcu sali siedział stary kamieniarz. Przez wiele lat budował zamki, mosty i kościoły, lecz nikt nie znał jego imienia. Gdy zobaczył, że służba nie nadąża z noszeniem ciężkich półmisków, wstał od stołu i zaczął pomagać. Nalewał wodę spragnionym, podnosił upuszczony chleb, przynosił krzesła starszym gościom. Nie myślał o sobie.
Kiedy uczta dobiegła końca, król powstał i powiedział:
– Szukałem dziś człowieka godnego miejsca obok mnie. Wielu pragnęło być pierwszymi, ale tylko jeden zapomniał o sobie.
Wtedy podszedł do kamieniarza, ujął go za rękę i posadził na honorowym miejscu.
Na sali zapadła cisza.

Z Ewangelii: Matka synów Zebedeusza podeszła do Jezusa ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła. On ją zapytał: "Czego pragniesz?". Rzekła Mu: "Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie, jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie". Odpowiadając Jezus rzekł: "Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?". Odpowiedzieli Mu: "Możemy". On rzekł do nich: "Kielich mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale dostanie się ono tym, dla których mój Ojciec je przygotował". Gdy dziesięciu pozostałych to usłyszało, oburzyli się na tych dwóch braci. A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: "Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym. Na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu".

Tak bardzo oczekujemy uznania, chcemy być docenieni, zauważeni. Gdy tak się nie dzieje, rodzi się rozczarowanie. Czujemy się odrzuceni. Jezus widzi to czego nie dostrzegają ludzie. pokazuje, że prawdziwa wartość człowieka nie zależy od miejsca, które zajmuje, ale od miłości, którą nosi w sercu. Widzi każdą cichą modlitwę, każdą łzę, każdy gest dobroci i każdą ofiarę złożoną z miłości. Przygotowuje miejsce najbliżej swojego Serca.

Jezu aj mi pokorne serce, abym w każdym człowieku dostrzegał Ciebie.

Fot; Anna Tarazevich.

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 204/365 – WYTRWAŁOŚĆ SERCA –

czytaj więcej >>

_________________________________________________

Ewangelia (Mt 20, 20-28)

Kielich mój pić będziecie

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Matka synów Zebedeusza podeszła do Jezusa ze swoimi synami i oddawszy Mu pokłon, o coś Go prosiła.

On ją zapytał: «Czego pragniesz?».

Rzekła Mu: «Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie».

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 201/365 – TAM GDZIE RODZI

czytaj więcej >>

Odpowiadając zaś, Jezus rzekł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?».

Odpowiedzieli Mu: «Możemy».

On rzekł do nich: «Kielich mój wprawdzie pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale dostanie się ono tym, dla których mój Ojciec je przygotował».

Gdy usłyszało to dziesięciu pozostałych, oburzyli się na tych dwóch braci. Lecz Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: «Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu».