SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 227/365 – BYĆ JAK DZIECKO – (Mt 19, 13-15)
"Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie".
Wędrowiec przechodząc przez wioskę poprosił stojącego przy studni chłopca o wodę. Ten spuścił wiadro do studni, nabrał wodę. Potem spoglądał w głąb studni.
– Dlaczego tam spoglądasz? – zapytał wędrowiec.
– Bo tam mieszka Bóg – odpowiedział chłopiec,
Wędrowiec podszedł do studiu i spojrzał do jej wnętrza. .
– Widzę moje własne odbicie.
– To właśnie Bóg, mieszka w tobie – uśmiechnął się chłopiec.
W dzisiejszej Ewangelii do Jezusa przynoszono dzieci, aby położył na nie ręce i pomodlił się za nie; a uczniowie szorstko zabraniali im tego. Lecz Jezus rzekł: "Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie". Położył na nie ręce i poszedł stamtąd.
Zaufania najszybciej nauczymy się od dzieci. Ich prostota i szczerość nieraz wzrusza nas do głębi, a czasem i do bólu. Dziecko nie myśli o sobie, zostawia wszystko nam, którzy sprawujemy opiekę nad nim. Jezus poprzez dzieci, uczy nas miłości i prostej wiary. Pragnie abyśmy powierzali mu nasze troski.
Jezu dziękuję Ci za to, że się o mnie troczysz w każdej chwili dnia i nocy.
Fot: Natasha Babenko
