„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
sobota, 18 kwietnia 2026 Boguslawy, Apoloniusza

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 347/365– MARANA THA –(Mt 17,10-13)

„Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli”

Wybitny francuski malarz Paul Cézanne (1839 -1906), był długo niezauważalny przez krytyków. Nie szukał uznania, a swoje dzieła rozdawał znajomym. Swą sławę zawdzięcza handlarzowi dziełami sztuki. Ten zafascynowany jego obrazami, zebrał je i zorganizował w Paryżu wystawę mistrza. Cały świat sztuki „padł a kolana” przed wielkim mistrzem. A sam Cézanne był wzruszony i zdumiony. Wsparty na ramieniu syna oglądał wystawę i powiedział: – Popatrz, synu, te obrazy oprawiono.

W dzisiejszej Ewangelii kiedy uczniowie schodzili z góry, zapytali Jezusa: „Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?” On odparł: „Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał”. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.
Oczekujemy przyjścia Pana. Szukamy znaków. Teolodzy piszą rozprawy na ten temat. Tymczasem Bóg przychodzi w ciszy serca. W ubogiej stajence, rozświetlając mroki tego świata. Przynosi wiarę, nadzieję i miłość i pragnie naszego nawrócenia.

Marana Tha, przyjdź, Jezu, Panie. W swej chwale do nas zejdź.

Fot: Quang Nguyen Vinh.

_________________________________________________________________

Ewangelia (Mt 17, 10-13)

Eliasz już przyszedł, a nie poznali go

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 101/365 OCZEKUJĘ ZNAKU (Mk 16,9-15)

czytaj więcej >>

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa:

«Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?» on odparł: «Eliasz istotnie przyjdzie i wszystko naprawi. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy ma od nich cierpieć». Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.