„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
niedziela, 26 lipca 2026 Anny, Miroslawy, Grazyny

Trojański koń z Genewy: pod płaszczykiem ochrony dzieci Polska współtworzy aborcyjny precedens

Nikt roz­sąd­ny nie za­py­ta, czy war­to bro­nić dzie­ci przed przy­mu­so­wym za­mąż­pój­ściem. To py­ta­nie nie ist­nie­je, bo od­po­wiedź jest oczy­wi­sta dla każ­de­go. Pro­blem za­czy­na się gdzie in­dziej: przy sto­le ne­go­cja­cyj­nym w Ge­ne­wie, gdzie pod szyl­dem tej oczy­wi­stej spra­wy po­wsta­je do­ku­ment o zu­peł­nie in­nym cię­ża­rze ga­tun­ko­wym, a Pol­ska nie tyl­ko się pod nim pod­pi­su­je, ale współ­two­rzy go od podstaw.

An­to­nio Mel­la­do, dy­rek­tor ds. rzecz­nic­twa ge­new­skie­go biu­ra Glo­bal Cen­ter for Hu­man Ri­ghts, w ko­men­ta­rzu dla In­sty­tu­tu Or­do Iu­ris zwra­ca uwa­gę na fakt, któ­ry ła­two prze­oczyć w na­tło­ku in­for­ma­cji o „wal­ce z mał­żeń­stwa­mi dzie­ci”: Pol­ska fi­gu­ru­je wśród głów­nych au­to­rów tej re­zo­lu­cji. To istot­na róż­ni­ca wzglę­dem sa­me­go gło­so­wa­nia czy po­par­cia go­to­we­go tek­stu. Współ­au­tor­stwo ozna­cza udział w pi­sa­niu, ne­go­cjo­wa­niu i wpro­wa­dza­niu kon­kret­nych sfor­mu­ło­wań. A te sfor­mu­ło­wa­nia, jak do­wo­dzi Mel­la­do, się­ga­ją du­żo da­lej niż ochro­na nie­let­nich przed przy­mu­so­wym mał­żeń­stwem. Do do­ku­men­tu tra­fił ję­zyk do­ty­czą­cy abor­cji, edu­ka­cji sek­su­al­nej i po­li­ty­ki rodzinnej.

Całość artykułu znajduje się pod linkiem https://pro-life.pl/trojanski-kon-z-genewy-pod-plaszczykiem-ochrony-dzieci-polska-wspoltworzy-aborcyjny-precedens/